Liczba postów: 97
Liczba wątków: 5
Dołączył: Dec 2025
Reputacja:
0
Kiedy kupić kryptowaluty w 2026 roku? Pytam zarówno o Bitcoina, jak i alty. Ten cykl wydaje się nieco inny, przynajmniej ja tak sądzę. Mocno siedzimy miedzy tymi 65k i 75k, są jakieś odbicia zdechłego kota, po czym spadamy, choć nie jakoś bardzo i znowu wracamy, krążąc w tych okolicach przez cały czas. Rynek nie krwawi, bo już krwawił. Idąc tym tokiem, jak myślicie, czekać na dołek BTC w październiku/listopadzie zgodnie z cyklicznością czy bezpiecznie robić DCA już poniżej tych 65k na przykład? Co z altami, które w zeszłym cyklu nie rosły? Czy tak jak zawsze czekać na dołek BTC, a może mając to na uwadze lepiej byłoby kupować je równolegle z BTC. Mam tu na myśli high-capy.
Liczba postów: 1
Liczba wątków: 0
Dołączył: Mar 2026
Reputacja:
0
Wiem, że to śmieszne, ale czekam na magiczne 50 k ;-)
Liczba postów: 97
Liczba wątków: 5
Dołączył: Dec 2025
Reputacja:
0
Wszędzie jak patrzę, w tym na dzisiejszym video Laba, mówi się, że dołek w realistycznym scenariuszu powinien być jeszcze niżej niż to sobie zakładałem - tzn. niżej niż założone przeze mnie poziomy DCA. Lab twierdzi, że realistycznie około 40-42k, biorąc pod uwagę jak to wyglądało historycznie + dla bezpieczeństwa biorąc poprawkę na kapitał instytucjonalny i liczbę orderów w tych okolicach. Drugi kluczowy poziom to bodajże 54k (zysk/strata). Czy nie lepiej właśnie już przymierzać się od tego poziomu 54k? Albo trochę niżej w okolicach 50k? Tak, jak napisałeś, większość rozsądnych osób właśnie czai się od 50k w dół aż do ostatecznego dołka i wybicia kluczowych wskaźników.
Liczba postów: 97
Liczba wątków: 29
Dołączył: Nov 2025
Reputacja:
0
Ja tam bez ciśnień DCA zacznę od 55k - może nie jest to optymalne, bo najpewniej dołek będzie sporo niżej, ale dla świętego spokoju chcę skupować już odtąd i (jak Bóg da) przez dłuższy okres. Jak będziemy odbijać od dna, to ostatnie zakupy chcę robić do 60k pod zysk w najbliższym cyklu, potem zrealizuję zyski i w kolejnej bessie już DCA na long-term, bez realizacji, niech sobie leży ta inwestycja i zyskuje w czasie, bo nie mam też za bardzo czasu, by śledzić te cykle.