Wczoraj, 10:32 AM
Rafał Zaorski przeprowadza pierwsze palenie tokenów BigSB – co to oznacza dla rynku?
Rafał Zaorski, znany inwestor i entuzjasta kryptowalut, potwierdził realizację pierwszej transakcji polegającej na spaleniu (burn) 10 000 tokenów BigSB. Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, działanie to wpisuje się w szerszą strategię zarządzania podażą tokenów oraz potencjalnego wpływu na ich wycenę rynkową.
Ekspertka ds. kryptowalut Anna Kowalska podkreśla, że palenie tokenów jest powszechną praktyką w projektach blockchain. „Ograniczenie podaży może teoretycznie zwiększyć wartość pozostałych tokenów, o ile popyt pozostanie stabilny lub wzrośnie” – tłumaczy.
Zaorski zaznaczył, że szczegóły dotyczące operacji oraz konsultacje z interesariuszami opublikował w poście na Telegramie, deklarując transparentność i otwartość na dyskusję z uczestnikami rynku. Jednocześnie warto przypomnieć, że tokeny BigSB już wcześniej zniknęły z puli w niewyjaśnionych okolicznościach, a obecnie aż 80% podaży znajduje się na dwóch adresach, co budzi poważne wątpliwości co do decentralizacji projektu.
To nie jest porada inwestycyjna. BigSB jest uznawany za bardzo ryzykowny token, a inwestowanie w niego może wiązać się z wysokim poziomem niepewności i potencjalnych strat.
Rafał Zaorski, znany inwestor i entuzjasta kryptowalut, potwierdził realizację pierwszej transakcji polegającej na spaleniu (burn) 10 000 tokenów BigSB. Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, działanie to wpisuje się w szerszą strategię zarządzania podażą tokenów oraz potencjalnego wpływu na ich wycenę rynkową.
Ekspertka ds. kryptowalut Anna Kowalska podkreśla, że palenie tokenów jest powszechną praktyką w projektach blockchain. „Ograniczenie podaży może teoretycznie zwiększyć wartość pozostałych tokenów, o ile popyt pozostanie stabilny lub wzrośnie” – tłumaczy.
Zaorski zaznaczył, że szczegóły dotyczące operacji oraz konsultacje z interesariuszami opublikował w poście na Telegramie, deklarując transparentność i otwartość na dyskusję z uczestnikami rynku. Jednocześnie warto przypomnieć, że tokeny BigSB już wcześniej zniknęły z puli w niewyjaśnionych okolicznościach, a obecnie aż 80% podaży znajduje się na dwóch adresach, co budzi poważne wątpliwości co do decentralizacji projektu.
To nie jest porada inwestycyjna. BigSB jest uznawany za bardzo ryzykowny token, a inwestowanie w niego może wiązać się z wysokim poziomem niepewności i potencjalnych strat.

