03-20-2026, 08:57 AM
Największy zarządzający aktywami w Europie wybrał Chainlink, ale kurs LINK wciąż nie może przebić 10 dolarów.
Amundi, największy zarządzający aktywami w Europie, oraz platforma tokenizacyjna Spiko uruchomiły fundusz Spiko Amundi Overnight Swap Fund (SAFO) o wartości 100 mln dolarów. Kluczową rolę w projekcie odgrywa Chainlink, który dostarcza infrastrukturę oracle do zapisu wartości aktywów netto (NAV) bezpośrednio w blockchainie. Dane trafiają on-chain niemal w czasie rzeczywistym, m.in. do sieci Ethereum i Stellar, co zwiększa przejrzystość i ułatwia niezależną weryfikację wyceny funduszu.
Partnerstwo Amundi, Spiko i Chainlink wzmacnia pozycję projektu w szybko rosnącym segmencie tokenizacji aktywów rzeczywistych (RWA). Dodatkowym atutem jest obsługa interoperacyjności między łańcuchami, co może zwiększyć praktyczne zastosowanie rozwiązań Chainlink w sektorze finansowym.
Mimo mocnego impulsu fundamentalnego, LINK nadal nie potrafi trwale wyjść ponad 10 dolarów, które pozostaje ważnym psychologicznym oporem. Dane on-chain pokazują jednak wyraźną akumulację. Rezerwy LINK na giełdach spadły w ostatnim miesiącu z 130 mln do 127,6 mln tokenów, co sugeruje odpływ środków z platform handlowych i ograniczenie presji sprzedażowej.
Dodatkowo, fundusze ETF oparte na LINK w USA odnotowały 19 marca napływ netto na poziomie 3,34 mln dolarów, najwyższy od dwóch miesięcy. Mimo to kurs Chainlink pozostaje pod presją szerszego trendu spadkowego, a ostrożność inwestorów wobec altcoinów nadal hamuje mocniejsze odbicie.
Amundi, największy zarządzający aktywami w Europie, oraz platforma tokenizacyjna Spiko uruchomiły fundusz Spiko Amundi Overnight Swap Fund (SAFO) o wartości 100 mln dolarów. Kluczową rolę w projekcie odgrywa Chainlink, który dostarcza infrastrukturę oracle do zapisu wartości aktywów netto (NAV) bezpośrednio w blockchainie. Dane trafiają on-chain niemal w czasie rzeczywistym, m.in. do sieci Ethereum i Stellar, co zwiększa przejrzystość i ułatwia niezależną weryfikację wyceny funduszu.
Partnerstwo Amundi, Spiko i Chainlink wzmacnia pozycję projektu w szybko rosnącym segmencie tokenizacji aktywów rzeczywistych (RWA). Dodatkowym atutem jest obsługa interoperacyjności między łańcuchami, co może zwiększyć praktyczne zastosowanie rozwiązań Chainlink w sektorze finansowym.
Mimo mocnego impulsu fundamentalnego, LINK nadal nie potrafi trwale wyjść ponad 10 dolarów, które pozostaje ważnym psychologicznym oporem. Dane on-chain pokazują jednak wyraźną akumulację. Rezerwy LINK na giełdach spadły w ostatnim miesiącu z 130 mln do 127,6 mln tokenów, co sugeruje odpływ środków z platform handlowych i ograniczenie presji sprzedażowej.
Dodatkowo, fundusze ETF oparte na LINK w USA odnotowały 19 marca napływ netto na poziomie 3,34 mln dolarów, najwyższy od dwóch miesięcy. Mimo to kurs Chainlink pozostaje pod presją szerszego trendu spadkowego, a ostrożność inwestorów wobec altcoinów nadal hamuje mocniejsze odbicie.

