Wczoraj, 08:54 AM
Oj, słabo to widzę po nowym oświadczeniu Krala. Tyle chwalenia się rezerwą w postaci 4500 BTC w wywiadach, by teraz z dumą podać adres portfela na dowód tej rezerwy, po czym oznajmić, że nie mają kluczy, więc w sumie to rezerwy nie mają. Co za kabaret. Dodatkowo zastanawia mnie fakt, dlaczego podał portfel Suszka, do którego nie ma dostępu, gdzie mógł podać adresy prawdziwych cold walletów z ostatnich kilku lat. Nie podał ich, więc teraz pytanie - co z rezerwami budowanymi po rebrandingu BitBay na Zondę? Czy w ogóle ich nie było i nie ma i giełda przez wszystkie te lata działała sobie bez rezerw/zabezpieczenia jak gdyby nigdy nic? Czy audytor zatwierdzał rezerwy na podstawie portfela, do którego nawet nie ma dostępu? Przecież to jest jakiś totalny absurd. Giełda działała w Polsce bez rezerw, utrzymywała licencję i przechodziła audyty, choć nie miała pieniędzy i wypłaty realizowała z wpłat? XD Przecież, jeśli to prawda, to mamy tutaj mega ponzi. Kral obwinia wszystkich dookoła, a nie potrafi się wytłumaczyć, zdementować spekulacji, zamiast tego dolewa jeszcze oliwy do ognia mówiąc, że nie ma kluczy do portfela z rezerwami, what da fck. To gdzie są pieniądze, które użytkownicy wpłacali np. w całym 2025 roku i na początku 2026? Zniknęły magicznie, że nie ma teraz z czego wypłacić? Zupełnie nie czaję.

