XRP rośnie po przełomowej decyzji regulacyjnej Ripple w Europie.
Kurs XRP wzrósł o około 3% po tym, jak Ripple ogłosił uzyskanie pełnej licencji Electronic Money Institution (EMI) w Luksemburgu. Decyzję wydał lokalny regulator CSSF, który potwierdził, że firma spełniła wszystkie wymagania nadzorcze. To ważny krok w strategii ekspansji Ripple na rynku europejskim i kluczowy element budowy regulowanej infrastruktury blockchain.
Licencja EMI pozwala Ripple emitować pieniądz elektroniczny, przetwarzać płatności oraz świadczyć usługi finansowe w całej Unii Europejskiej dzięki tzw. prawu „paszportowania”. Oznacza to możliwość obsługi instytucji finansowych w 27 krajach UE bez konieczności uzyskiwania dodatkowych zezwoleń. Firma podkreśla, że Europa pozostaje jednym z jej strategicznych priorytetów.
Nowa licencja wzmacnia także pozycję ekosystemu Ripple, w tym XRP, sieci XRP Ledger oraz stablecoina RLUSD. Kapitalizacja rynkowa RLUSD przekroczyła 1,45 mld USD, co wskazuje na rosnące zainteresowanie instytucjonalne. Wzrost regulacyjnej przejrzystości może przyspieszyć adopcję rozwiązań Ripple i zwiększyć realne wykorzystanie aktywów cyfrowych w sektorze finansowym.
Google Cloud łączy siły z Liberty Global, aby wdrożyć Gemini AI w Europie.
Google Cloud, spółka zależna Alphabetu, nawiązała strategiczne pięcioletnie partnerstwo z Liberty Global, jednym z największych operatorów telekomunikacyjnych w Europie. Celem współpracy jest modernizacja usług telekomunikacyjnych i telewizyjnych z wykorzystaniem zaawansowanych narzędzi chmurowych oraz modeli sztucznej inteligencji Gemini. Partnerstwo obejmie około 80 milionów połączeń mobilnych i stacjonarnych obsługiwanych przez Liberty Global na terenie całego kontynentu.
Dzięki wdrożeniu technologii AI operator zamierza obniżyć koszty operacyjne, zwiększyć wydajność sieci oraz zaoferować bardziej inteligentne usługi dla klientów. Nowe funkcje mają obejmować m.in. zaawansowane wyszukiwanie i rekomendacje treści na platformie Horizon TV oraz usprawnione wsparcie klienta oparte na sztucznej inteligencji. W ramach umowy Liberty Global planuje także rozszerzyć ofertę urządzeń Google, takich jak smartfony, smartwatche i sprzęt smart home.
Partnerstwo wpisuje się w globalny trend wykorzystania AI w sektorze telekomunikacyjnym. Liberty Global liczy, że technologia Gemini poprawi doświadczenia użytkowników, zwiększy efektywność sieci i otworzy nowe źródła przychodów, co może wzmocnić jego pozycję konkurencyjną na europejskim rynku.
Duży ruch niemieckiego giganta bankowego! ING otwiera klientom dostęp do Bitcoin, Ethereum i XRP.
ING Deutschland, jedna z największych instytucji finansowych w Niemczech, wykonała istotny krok w stronę rynku kryptowalut. Bank ogłosił uruchomienie usługi umożliwiającej klientom indywidualnym handel produktami ETP opartymi na kryptowalutach bezpośrednio z poziomu rachunku maklerskiego.
Nowa oferta obejmuje instrumenty śledzące ceny kluczowych aktywów cyfrowych, takich jak Bitcoin (BTC), Ethereum (ETH), Solana (SOL) oraz XRP. Inwestorzy zyskają również dostęp do indeksów kryptowalutowych oraz wariantów ETP związanych ze stakingiem, co może zwiększyć potencjalne możliwości pasywnego dochodu.
Aby zapewnić szeroki wybór produktów, ING nawiązał współpracę z czołowymi emitentami instrumentów finansowych, w tym 21Shares, VanEck, Bitwise, iShares (BlackRock) oraz WisdomTree. Dzięki temu klienci banku mogą inwestować w ETN-y i ETP-y powiązane z rynkiem krypto w regulowanym środowisku.
Eksperci wskazują, że wejście tak dużej instytucji w sektor kryptowalut może przyspieszyć adopcję cyfrowych aktywów w Europie i zwiększyć zaufanie inwestorów detalicznych do rynku blockchain.
Bitcoin na kluczowym rozdrożu: dwa poziomy cenowe, które mogą przesądzić o dalszym trendzie.
Bitcoin znalazł się w jednym z najważniejszych punktów zwrotnych ostatnich miesięcy. Według analityków z singapurskiej firmy QCP Capital spadek ceny BTC poniżej 80 000 USD był bezpośrednio związany z ogłoszeniem Kevina Warsha jako kandydata na przewodniczącego Rezerwy Federalnej. Rynki odebrały tę nominację jako zapowiedź bardziej restrykcyjnej polityki monetarnej, co doprowadziło do gwałtownego ograniczenia lewarowanych pozycji.
W efekcie Bitcoin chwilowo spadł poniżej 74 500 USD, a Ethereum zniżkowało do poziomów poniżej 2 170 USD. Łącznie z rynku wyparowało ponad 2,5 mld USD z długich pozycji, co dodatkowo pogłębiło presję spadkową i pogorszyło nastroje inwestorów, już wcześniej osłabione odpływami z ETF-ów spot.
QCP wskazuje, że poziom 74 500 USD to kluczowe wsparcie techniczne, zbieżne z minimami z 2025 roku. Z kolei 80 000 USD pełni rolę istotnego oporu. Trwałe przebicie wsparcia może otworzyć drogę do głębszej korekty i powrotu do zakresów z 2024 roku, natomiast powrót powyżej 80 000 USD mógłby przynieść krótkoterminową stabilizację i zmniejszenie zmienności.
Analitycy podkreślają, że dalszy kierunek rynku zależeć będzie od napływów instytucjonalnych do ETF-ów oraz komunikatów Fed i samego Warsha. Inwestorzy powinni uważnie obserwować te dwa poziomy cenowe, które mogą zadecydować o przyszłym trendzie Bitcoina.
Założyciel Solany prognozuje długą bessę, a CZ odcina się w mediach społecznościowych.
Po gwałtownym załamaniu rynku kryptowalut 10 października napięcia między kluczowymi postaciami branży wyraźnie wzrosły. Anatoly Yakovenko, współzałożyciel Solana Labs, zasugerował, że obecny krach może zapoczątkować nawet 18-miesięczną bessę. Jego zdaniem długotrwały rynek niedźwiedzia może być jednak szansą na rozwój nowych projektów i technologii w ekosystemie blockchain.
W tle pojawiły się też oskarżenia ze strony OKX, którego założyciel Star wskazał na rzekomo nieodpowiedzialne programy zachęt związane z produktem USDe oferowanym przez Binance. Według niego struktura bodźców mogła doprowadzić do kaskadowych likwidacji po niewielkim wstrząsie rynkowym. Binance stanowczo odrzuciło te zarzuty, a Changpeng Zhao (CZ) podkreślił, że giełda działa zgodnie z regulacjami i nie była źródłem problemów.
Co więcej, CZ miał przestać obserwować Yakovenkę na platformie X, co społeczność odebrała jako symboliczny sygnał narastającego konfliktu. Głos w sprawie zabrał także Evgeny Gaevoy z Wintermute, wskazując, że spadek był klasycznym „flash crashem” w warunkach niskiej płynności i wysokiej dźwigni. Spór między liderami branży pokazuje, jak napięta pozostaje sytuacja na rynku kryptowalut i jak ważne są przejrzystość oraz zarządzanie ryzykiem.
Cena Bitcoina gwałtownie spada! Spadek poniżej 77 000 USD – Michael Saylor na minusie.
Cena Bitcoina spadła poniżej poziomu 77 000 dolarów, osiągając najniższe wartości od kwietnia 2025 roku. Silna presja sprzedażowa doprowadziła także do przebicia kluczowego poziomu 76 037 USD, który odpowiada średniej cenie zakupu Bitcoina przez MicroStrategy (obecnie Strategy). To ważny punkt odniesienia dla rynku, który ostatni raz został przełamany w październiku 2023 roku.
Za spadkami stoją przede wszystkim niska płynność oraz ograniczony popyt, a także masowe zamykanie wysoko lewarowanych pozycji. W efekcie kurs największej kryptowaluty na świecie obniżył się o ponad 30% w ciągu ostatnich tygodni. Analitycy wskazują również na niepewność makroekonomiczną jako czynnik pogłębiający korektę.
Strategy posiada obecnie 712 647 BTC o łącznej wartości ponad 55,5 mld dolarów, przy średniej cenie zakupu wynoszącej 76 038 USD. Mimo ostatnich spadków firma wciąż wykazuje około 2,46% niezrealizowanego zysku, co odpowiada 1,33 mld dolarów, jednak sytuacja może szybko się zmienić, jeśli kurs utrzyma się poniżej poziomu kosztów.
Na rynku kontraktów terminowych doszło do masowych likwidacji o wartości 2,54 mld dolarów w ciągu 24 godzin, z czego aż 2,40 mld dotyczyło pozycji długich. To pokazuje, jak silna była panika wśród inwestorów i jak wrażliwy pozostaje rynek kryptowalut na zmiany sentymentu.
XRP Ledger wyprzedza Ethereum i Polygon w tokenizacji aktywów rzeczywistych (RWA).
XRP Ledger (XRPL) zanotował spektakularny wzrost w sektorze tokenizowanych aktywów rzeczywistych (RWA), stając się czwartą największą siecią blockchain pod względem reprezentowanej wartości tych aktywów. W ciągu zaledwie 30 dni wartość RWA na XRPL wzrosła aż o 266%, osiągając około 1,4 mld dolarów i wyprzedzając takie giganty jak Ethereum oraz Polygon.
Dla porównania, Ethereum posiada obecnie około 208,6 mln dolarów w reprezentowanych RWA, notując spadek o ponad 30% w ostatnim miesiącu, co plasuje go dopiero na dziewiątej pozycji. Polygon z kolei dysponuje 817 mln dolarów i zajmuje piąte miejsce, tuż za XRPL.
Kluczowym impulsem dla wzrostu XRPL była integracja tokenizowanych surowców, takich jak JMWH – token energii powiązany z realnymi firmami energetycznymi – oraz kolekcji tokenizowanych diamentów. Dzięki temu XRP Ledger szybko awansował w rankingach i obecnie ustępuje jedynie sieciom takim jak Canton, Provenance i ZKSync Era.
Choć XRPL nadal pozostaje w tyle pod względem rozproszonych RWA, jego dynamiczny rozwój w segmencie reprezentowanych aktywów pokazuje rosnące zainteresowanie instytucjonalną tokenizacją i może zwiastować dalsze przesunięcia w ekosystemie blockchain.
Topowy menedżer branży twierdzi: regulacyjne kajdany XRP wreszcie zdjęte!
Matt Hougan, dyrektor ds. inwestycji w Bitwise, uważa, że wieloletnie bariery regulacyjne, które hamowały adopcję XRP, zostały w końcu usunięte. Jego zdaniem otwiera to nowy rozdział dla tokena Ripple i może znacząco zwiększyć zainteresowanie inwestorów instytucjonalnych. Hougan podkreślił, że uruchomienie spotowego ETF-u na XRP było odpowiedzią na rosnący popyt oraz zmianę narracji wokół aktywa, które dziś postrzegane jest bardziej jako inwestycja z potencjałem przyszłościowym niż jedynie narzędzie płatnicze.
Ekspert określił XRP mianem „aktywa Lindy”, czyli takiego, które przetrwało próbę czasu i zachowało silną społeczność mimo wieloletniej niepewności prawnej. Według Hougana wcześniejszy spór z SEC skutecznie odstraszał deweloperów i partnerów biznesowych, ograniczając rozwój ekosystemu. Teraz, gdy główne ryzyka regulacyjne zniknęły, XRP może konkurować na równych zasadach z innymi projektami blockchain.
Bitwise pozostawało konsekwentne nawet w okresie największej presji prawnej i dziś jego ETF na XRP jest drugim co do wielkości w USA, z aktywami netto bliskimi 300 mln dolarów. Łącznie rynek spotowych ETF-ów XRP przyciągnął już ponad 1,18 mld dolarów napływów, co wskazuje na rosnące zainteresowanie inwestorów i powrót XRP do głównego nurtu rynku kryptowalut.
Sukces XRP musi wynikać z realnego użycia, a nie narracji o „globalnym resecie”
W społeczności kryptowaluty XRP narasta dyskusja na temat tego, co naprawdę może napędzić jej długoterminowy sukces. Znany komentator WrathofKahneman zdecydowanie odrzucił narrację o rzekomym „globalnym resecie finansowym”, nazywając ją marketingowym sloganem, który odciąga uwagę od kluczowych fundamentów projektu. Jego zdaniem przyszłość XRP zależy przede wszystkim od rosnącego, mierzalnego wykorzystania w codziennych zastosowaniach, zwłaszcza w płatnościach transgranicznych.
Ekspert podkreśla, że instytucje finansowe zwracają uwagę na twarde dane – wolumen transakcji, płynność oraz realne integracje z systemami płatniczymi. Choć XRP przetwarza obecnie miliardy dolarów dziennie, jego wolumen – około 3,87 mld USD – wciąż znacząco уступuje Bitcoinowi i Ethereum. Zwolennicy projektu wierzą jednak, że wraz z rosnącą adopcją liczby te mogą gwałtownie wzrosnąć, czyniąc XRP rozwiązaniem, którego nie da się ignorować.
Komentarze WrathofKahnemana wywołały mieszane reakcje. Część społeczności wskazuje, że mimo istotnych kamieni milowych, takich jak zwycięstwo Ripple w sporze z SEC czy zgody na ETF-y, cena XRP nie odzwierciedla tych sukcesów. Odpowiedź eksperta pozostaje niezmienna: tylko masowe użycie i rosnący wolumen mogą trwale zwiększyć znaczenie i wartość XRP na rynku.
CTO Ripple reaguje na plotki o XRP i Stellar w aktach Epsteina.
David Schwartz, były dyrektor technologiczny Ripple, odniósł się do głośnych spekulacji, które pojawiły się po publikacji milionów nowych dokumentów Departamentu Sprawiedliwości USA dotyczących Jeffrey’a Epsteina. W mediach społecznościowych pojawiły się twierdzenia sugerujące powiązania Ripple i Stellar z kontrowersyjnym finansistą, co szybko wywołało poruszenie w społeczności kryptowalut.
Schwartz stanowczo zaprzeczył tym zarzutom, podkreślając, że nie zna żadnych dowodów na kontakt Epsteina z Ripple, XRP czy Stellar. Dodał, że nie słyszał o spotkaniach Epsteina z przedstawicielami tych projektów ani z osobami z nimi bezpośrednio związanymi. Wskazał jednocześnie, że pośrednie powiązania Epsteina z osobami ze świata Bitcoina nie są niczym niezwykłym, biorąc pod uwagę jego relacje z elitami finansowymi.
Dyskusja przeniosła się także na temat struktury biznesowej Ripple i krytyki regulacyjnej. Schwartz ujawnił, że początkowo sprzeciwiał się tworzeniu modelu non-profit, uznając go za potencjalnie mylący i problematyczny prawnie. Zaznaczył jednak, że jego poglądy z czasem ewoluowały, a w początkach rynku kryptowalut nikt nie przewidywał ogromnych wycen wynikających z dystrybucji tokenów.
Sprawa pokazuje, jak szybko plotki mogą wpłynąć na reputację projektów blockchain, zwłaszcza w kontekście XRP i XLM.
