Uzasadniony FUD w kontekście Tether (USDT)?
W ostatnich dniach rynek kryptowalut ponownie zalała fala FUD-u wokół Tethera (USDT), jednak – jak podkreśla James Butterfill, szef działu badań CoinShares – obawy te są mocno przesadzone. Ekspert wskazał, że komentarze Arthura Hayesa oraz analiza S&P Global dotyczące rzekomego ryzyka bankructwa Tethera zostały „zbyt poważnie potraktowane przez rynek”. Według najnowszego raportu emitenta stablecoina firma dysponuje ok. 181 mld dolarów rezerw przy 174,45 mld dolarów zobowiązań, co daje solidną nadwyżkę na poziomie 6,8 mld dolarów.
Co więcej, Tether wygenerował aż 10 mld dolarów zysku w pierwszych trzech kwartałach 2025 roku, co czyni go jednym z najbardziej dochodowych podmiotów w branży.
Butterfill zwrócił też uwagę na szerszy kontekst makroekonomiczny. Według niego to Japonia znajduje się dziś w centrum globalnej zmienności – rosnące napięcia na rynku długoterminowych obligacji JGB oraz słaby popyt na 20-letnie papiery wskazują, że kapitał japoński, dotychczas stabilizujący globalne rentowności, zaczyna się wycofywać. Taki zwrot może ograniczyć globalną płynność, uderzyć w aktywa ryzykowne i jednocześnie wzmocnić narrację Bitcoina jako alternatycznego magazynu wartości.
Dodatkowo słabe dane z amerykańskiego rynku pracy – spadek zatrudnienia o 32 tys. – zwiększają prawdopodobieństwo obniżki stóp procentowych w grudniu, jednocześnie utrzymując napięte warunki finansowe. To właśnie ich kombinacja, wraz z globalnymi przepływami kapitału, przyczyniła się do ostatniej korekty na rynku cyfrowych aktywów.
Mimo powrotu dyskusji o ryzykach wokół USDT, Butterfill podkreśla, że obecne dane nie wskazują na zagrożenie dla stabilności Tethera. Zaznacza jednak, że sektor stablecoinów pozostaje obszarem wymagającym stałej ostrożności.
Bitcoin w konsolidacji - kluczowe poziomy!
Bitcoin po raz kolejny utknął w wąskiej konsolidacji, oscylując wokół poziomu 89 tys. dol. po tygodniu pełnym wyraźnych wahań, które zakończyły się spadkiem o blisko 2%. Choć jeszcze pod koniec listopada rynek liczył na powrót impetu, BTC pozostaje ponad 29% poniżej historycznego szczytu, a analitycy wskazują na wyraźny „obszar decyzji”, który może zdefiniować dalszy trend.
Według analityka PlanD, Bitcoin porusza się obecnie w kluczowym przedziale 85 400–93 000 dol., odbijając wielokrotnie od dolnego wsparcia mimo wybicia z szerokiego, rosnącego kanału. Wybicie górą – powyżej 93 tys. dol. – mogłoby otworzyć drogę do psychologicznej bariery 100 tys. dol., co z kolei stanowiłoby silny sygnał powrotu kupujących i potencjalnego wznowienia hossy.
Z drugiej strony, zejście poniżej 85 300 dol. mogłoby pogłębić korektę nawet do 72 tys. dol., czyli o około 19%. Rynek pozostaje więc wyjątkowo wrażliwy na najbliższe ruchy, zwłaszcza w obliczu rosnącej zmienności.
Obecnie BTC stoi w okolicach 89,7 tys. dol., a dzienny wolumen wzrósł powyżej 63 mld dol. Inwestorzy z uwagą obserwują grudniowe posiedzenie FOMC, gdzie oczekiwana obniżka stóp procentowych może dodać paliwa wzrostom. Sentyment wspiera także spekulacja, że Kevin Hassett – zwolennik kryptowalut – może w przyszłości objąć stanowisko szefa Rezerwy Federalnej.
Bitcoin ponownie spada poniżej 90 tys. dolarów
Bitcoin ponownie zanurkował poniżej 90 tys. dolarów, wywołując falę niepokoju na rynku i kolejną serię likwidacji pozycji. W ciągu zaledwie godziny BTC stracił niemal 2%, spadając do 88 964 dolarów. Dynamiczne tąpnięcie doprowadziło do masowych likwidacji na rynku derywatów – w ciągu godziny z rynku zniknęło 96,9 mln dolarów, z czego aż 93,8 mln stanowiły długie pozycje o wysokiej dźwigni.
W ujęciu dobowym skala likwidacji jest jeszcze większa: łącznie 435,6 mln dolarów, z czego sam Bitcoin odpowiada za 170,9 mln. Ethereum również mocno odczuwa presję – jego kurs spadł do 3072 dolarów, notując ponad 2-procentowy zjazd w ciągu godziny. Podwyższona zmienność udziela się także altcoinom. Solana zanotowała likwidacje o wartości 22 mln dolarów, a mniejsze projekty, takie jak FARTCOIN, ZEC czy PUMP, również odnotowały wielomilionowe straty.
Choć większość głównych kryptowalut utrzymuje dodatnie wyniki w skali 24 godzin, krótkoterminowa zmienność rośnie, a presja sprzedażowa widoczna jest także na tradycyjnych rynkach. Nasdaq zakończył dzień symbolicznym spadkiem o 0,02%, potęgując atmosferę ostrożności wśród inwestorów.
Prezes BlackRock, Larry Fink, ujawnia poufne informacje o Bitcoinie!
Bitcoin po gwałtownych wahaniach odzyskał impet, rosnąc o 10% i przebijając poziom 93 tys. dol., a na rynek powróciły dyskusje o strategiach dużych graczy instytucjonalnych. W centrum uwagi znalazła się wypowiedź Larry’ego Finka, prezesa BlackRock, który ujawnił kulisy działań funduszy majątkowych państw w czasie ostatnich spadków. Jak podkreślił, tokenizacja aktywów cyfrowych w najbliższych latach ma przeżyć „nadzwyczajny wzrost”, a rządy wykorzystują korekty jako okazję do akumulacji BTC.
Fink potwierdził, że kilka funduszy suwerennych zaczęło stopniowo kupować Bitcoina po spadku z rekordowych 126 tys. dol., a następnie zwiększało pozycje przy 80 tys. dol. Nie są to krótkoterminowe ruchy, lecz budowanie długofalowej ekspozycji na BTC. Jednocześnie szef BlackRock ostrzegł, że wysoki poziom lewarowania na rynku może prowadzić do kolejnych skoków zmienności – podobnych do tych, które obserwujemy od października.
Rosnący apetyt instytucjonalny potwierdzają ostatnie doniesienia o wejściu funduszy z Abu Zabi i Luksemburga do bitcoinowego ETF-u IBIT. To wyraźny sygnał, że państwowe kapitały coraz odważniej traktują Bitcoina jako strategiczne aktywo.
Jak kupić kryptowaluty na Bybit? Poradnik (2026)
Jeżeli chcesz kupić Bitcoina lub inną kryptowalutę, to jesteś we właściwym miejscu. Za chwilę wytłumaczę Ci jak kupować kryptowaluty na Bybit w 2026 roku za pomocą jednej z wielu dostępnych na giełdzie metod płatności - Blikiem, Revolutem, przelewem, kartą płatniczą, przy użyciu Google Pay, Apple Pay lub nawet Paypal! Jak kupić kryptowaluty w 2026 roku? W sieci znajdziesz mnóstwo poradników, jednak... zwykle są one przestarzałe lub skomplikowane.
Poradnik ten został przygotowany z myślą o początkujących, którzy nie wiedzą, jak zacząć - o tych, którzy chcieliby uniknąć całej tej skomplikowanej, technicznej procedury. O tych, którzy są gotowi na to poświęcić nie więcej niż 5 minut i jednocześnie stoją również przed dylematem wyboru giełdy - którą giełdę wybrać? Gdzie najprościej? Gdzie najbezpieczniej? Gdzie najtaniej?
Bybit i Binance to niewątpliwie jedne z najbardziej renomowanych giełd na rynku - od nich zatem powinieneś zacząć. Proces kupowania kryptowalut na obu CEX-ach jest bardzo podobny i oferują one najbardziej przyjazne początkującemu metody - a przecież jesteś tutaj, by dowiedzieć się, jak kupić kryptowaluty możliwie najprościej i najszybciej. Przejdę teraz do rzeczy.
W pierwszej kolejności musisz zdecydować się na jedną z giełd - ja osobiście wytłumaczę Ci wszystko na przykładzie Bybit. W pierwszej kolejności zakładasz konto - w tym celu możesz zarejestrować się za pomocą naszego linku polecającego. Zawiera on w sobie zniżki w opłatach i bonusy na start dla nowych użytkowników - myślę, że warto go użyć, bo na początku przygody z kryptowalutami każda złotówka ma znaczenie.
>> ZAŁÓŻ KONTO NA BYBIT
Po założeniu konta przechodzisz weryfikację, a więc potwierdzasz swoją tożsamość np. za pomocą dowodu osobistego. W 2026 jest już całkowicie standardowa i bezpieczna procedura - weryfikować swoje dane należy niemal wszędzie. A to za sprawą regulacji prawny. Wymóg ten potwierdza jedynie, że giełda działa zgodnie z prawem i stanowi dla nas tylko i wyłącznie formalność. Bybit przeprowadzi Cię przez ten proces krok po kroku zaraz po zalogowaniu. Wystarczy stosować się do komunikatów, czyli przesłać zdjęcie dowodu osobistego oraz selfie potwierdzające, że nie korzysta z niego osoba nieupoważniona (np. Twoje dzieci).
Cała filozofia. Tak naprawdę JUŻ możesz kupować kryptowaluty na Bybit.
Najprostsza z możliwych metod (o której powiem) nie wymaga żadnej wiedzy technicznej - kryptowaluty kupisz tak naprawdę za pomocą kilku kliknięć (w tym oczywiście Bitcoina czy ETH). Jeżeli nie wykonujesz żadnych skomplikowanych operacji na giełdzie tdn. chcesz zwyczajnie kupić Bitcoina lub inną kryptowalutę po to, by ją po prostu mieć, "hodlować" i za jakiś czas sprzedać z zyskiem, to przedstawię Ci teraz możliwie najprostszy i najszybszy sposób. W miarę nabierania doświadczenia w korzystaniu z Bybit możesz przecież sięgnąć po inną metodę - jest ich naprawdę dużo.
No dobrze, ale jak kupić kryptowaluty na Bybit w 2026 roku?
1. W lewym górnym rogu (na giełdzie Bybit) klikasz KUP KRYPTO.
2. Z listy rozwijanej wybierasz ZAKUP ZA POMOCĄ JEDNEGO KLIKNIĘCIA.
3. U góry w okienku wybierasz PLN, czyli złotówki i wpisujesz kwotę np. 200zł.
4. Na dole wybierasz kryptowalutę, którą chciałbyś kupić - może to być Bitcoin lub Ethereum, do wyboru, do koloru.
5. W tym samym okienku (jeszcze niżej) wybierasz metody płatności - Blik, Google Pay, Apple Pay, karta płatnicza czy przelew - niezależnie, którą preferujesz, na Bybit z pewnością ją znajdziesz.
6. Jeżeli kupujesz kryptowaluty po raz pierwszy i jako metodę płatności wybrałeś np. kartę, to zostaniesz poproszony o uzupełnienie o niej informacji (logiczne). Za drugim razem już nie trzeba tego robić. W każdym razie, dodajesz nową kartę i klikasz KUP.
Właśnie kupiłeś swoje pierwsze krypto - gratuluję! A nie mówiłem, że jest to najprostsza i najszybsza metoda?
Oczywiście istnieją również inne sposoby - jeśli jesteś ich ciekaw, to odsyłam na kanał Kryptolab. Znajdziesz tam wszelkie możliwe poradniki dla początkujących, wystarczy skorzystać z wyszukiwarki.
Gdybyś jednak w dalszym ciągu miał wątpliwości, to poniżej załączam video, które może okazać się dla Ciebie taką wizualną pomocą - przygotowane co prawda na przykładzie Binance, jednak proces zakupu krypto na obu giełdach jest bardzo zbliżony (bo to ta sama metoda zakupu).
Chcąc podejrzeć swoje saldo na giełdzie, klikasz zakładkę AKTYWA w prawym górnym rogu, a następnie ikonkę, która zabezpiecza podgląd przed niechcianymi oczyma (ikonka przekreślonego oka nad wygwiazdkowanym polem).
Jak sprzedać posiadane kryptowaluty? Bardzo prosto, bo możesz to zrobić dokładnie tą samą metodą, jednak w okienku (tym samym, w którym wpisywałeś kwotę, wybierałeś kryptowalutę i metodę płatności) musisz kliknąć u góry SPRZEDAJ lub SELL.
Larry Fink i Brian Armstrong o Bitcoinie na szczycie New York Times DealBook Summit!
Na szczycie New York Times DealBook Summit doszło do symbolicznego momentu dla rynku cyfrowych aktywów: Brian Armstrong i Larry Fink przedstawili wspólne stanowisko dotyczące Bitcoina i kryptowalut. Szef Coinbase ujawnił, że największe instytucje finansowe świata testują już rozwiązania oparte na stablecoinach, powierniczej opiece nad aktywami oraz handlu crypto. "Najlepsze banki widzą w tym szansę. Ci, którzy się opierają, zostaną w tyle" – podkreślił Armstrong.
Zmiana podejścia widoczna jest również u Finka, który jeszcze w 2017 r. krytykował Bitcoina, a dziś zarządza największym ETF-em BTC na świecie. Jego zdaniem kluczową rolę odegra tokenizacja i przenoszenie tradycyjnych aktywów do portfeli cyfrowych, gdzie efektywność kapitału może znacząco wzrosnąć.
Rosnące zainteresowanie kryptowalutami deklarują także liderzy JPMorgan, Bank of America i Citigroup, a Morgan Stanley udostępnił handel crypto klientom detalicznym. Trend ten przyspieszyło bardziej przyjazne otoczenie regulacyjne w Waszyngtonie, w tym pierwsze federalne ramy dotyczące stablecoinów.
Mimo presji rynkowej po październikowych taryfach Fink uważa, że Bitcoin pełni dziś funkcję "aktywa strachu", chroniącego przed dewaluacją wynikającą z rosnących deficytów budżetowych.
XRP z drugim najszybszym produktem kryptowalutowym!
XRP notuje imponujący start na rynku ETF. Nowe spotowe fundusze XRP stały się drugim najszybszym produktem kryptowalutowym, który przekroczył granicę 800 mln dolarów napływów, wyprzedzając nawet ETF-y oparte na Ethereum i Solanie. Co istotne, dokonał tego w zaledwie 13 dni od debiutu, ustępując tempem jedynie Bitcoinowi.
Choć Solana ETF-y pojawiły się na rynku około dwa tygodnie wcześniej – dzięki szybszym poprawkom w dokumentacji złożonym przez część emitentów podczas rządowego shutdownu – to właśnie XRP błyskawicznie przejął prowadzenie. Łączne napływy do funduszy XRP przekroczyły 824 mln dolarów, podczas gdy produkty oparte na SOL zatrzymały się na poziomie 650,81 mln dolarów po 25 dniach handlu.
Dynamiczny start zapewnił przede wszystkim Canary Capital XRPC, który już w dniu premiery przyciągnął 243 mln dolarów. Kilka dni później do wyścigu dołączyły Bitwise, Grayscale i Franklin, wzmacniając tempo napływów. Co ważne, imponująca passa XRP nie jest efektem słabości Solany — jej ETF-y również prezentują się solidnie, notując 21-dniową serię dodatnich przepływów.
Fakt, że XRP dołączyło do elitarnego grona (Bitcoina i Ethereum) jako dopiero trzecia kryptowaluta z ETF-ami przekraczającymi 800 mln dolarów, podkreśla rosnące zainteresowanie instytucji aktywami spoza dominującego duopolu. Wiele wskazuje na to, że rynek ETF-ów kryptowalutowych dopiero się rozpędza, a altcoinowe ETF-y są strzałem w dziesiątkę.
Bitcoin rośnie do 93 000$!
Bitcoin ponownie budzi rynkowy optymizm, po tym jak w środę rano na Coinbase osiągnął lokalny szczyt na poziomie około 93 040 dolarów. To pełne odrobienie strat po niedzielnym „leverage flush”, który zepchnął kurs nawet do 84 500 dolarów. Analitycy podkreślają, że powrót powyżej 92 000 dolarów może okazać się kluczowy dla dalszego rajdu. Michaël van de Poppe zwraca uwagę, że obecna struktura przypomina końcową fazę poprzednich cykli i może być „ostatnim shakeoutem”, szczególnie że wskaźniki podczas ostatniego spadku osiągnęły ekstremalne poziomy.
Coraz głośniej mówi się także o powrocie do walki o psychologiczne 100 000 dolarów. Nick Ruck z LVRG Research ocenia, że sprzyjać temu będą makroekonomiczne wiatry w plecy — możliwe cięcia stóp procentowych w USA oraz wzrost napływów do ETF-ów spotowych. Jednocześnie analitycy podkreślają wagę strefy wsparcia 86 000–88 000 dolarów, która w ostatnich miesiącach wytrzymała kilkadziesiąt testów. Jej obrona podtrzyma byczy scenariusz, natomiast przebicie może otworzyć drogę do głębszej korekty. Na moment pisania Bitcoin kosztował około 92 700 dolarów, notując 7% wzrostu w ciągu doby.
Prezydent Karol Nawrocki oficjalnie zawetował ustawę o kryptoaktywach!
Prezydent Karol Nawrocki oficjalnie zawetował ustawę o kryptoaktywach, którą branża określała jako jedną z najbardziej restrykcyjnych w UE. Dokument, przedstawiany jako implementacja MiCA, okazał się – jak stwierdził rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz – „bublem prawnym”, umożliwiającym m.in. blokowanie stron firm kryptowalutowych „jednym kliknięciem”. Oznaczałoby to bezprecedensową ingerencję państwa w rynek i realne ryzyko utraty dostępu do cyfrowych środków.
Problemem była również skala nadregulacji: podczas gdy kraje regionu wdrożyły MiCA w formie kilkunastostronicowych ustaw, polski projekt rozrósł się do ponad stu stron, co zdaniem ekspertów wypychałoby firmy do Czech, na Litwę czy Maltę. Kontrowersje budziły także wysokie opłaty nadzorcze oraz kary sięgające 10 mln zł, które mogłyby zniszczyć konkurencyjność młodych projektów.
Weto prezydenta to efekt intensywnego zaangażowania branży, polityków i ekspertów – od prof. Krzysztofa Piecha, przez Degen House, po posła Janusza Kowalskiego. Decyzja otwiera drogę do stworzenia przejrzystej, proporcjonalnej regulacji zgodnej z duchem MiCA, która wzmocni polski rynek krypto zamiast go karać. Teraz piłka ponownie trafia do parlamentu. Branża czeka na drugie podejście – tym razem z nadzieją na prawo, które nie zablokuje innowacji, lecz je napędzi.
