Lucas Michałek, najbogatszy polski influencer krypto
#1

Lucas Michałek, najbogatszy polski influencer krypto.
Tytuł nieprzypadkowy, bo patrząc na tweety, Lucas pozuje właśnie na tego najlepszego i najbogatszego - tzn. najgłośniej o tym krzyczy, w przeciwieństwie do tych, którzy faktycznie robią wyniki i obracają dużym kapitałem, bo siłą rzeczy, jeśli masz naprawdę dużo pieniędzy, to zdajesz sobie sprawę, że pieniądze lubią ciszę i dorosłeś do nich na tyle, by je najpierw zarobić, a potem utrzymać. Ok, jestem w stanie zrozumieć to, że Michałek ma wysokie ego i uważa się za najlepszego, bo nie zna wyników innych, jednak przecież w dość oczywisty sposób podziwia Phila Koniecznego, który przecież zrobił w tym cyklu lepszy wynik od niego, tylko i wyłącznie hodlując Bitcoina. Skąd więc to wyparcie rzeczywistości i uważanie się za najlepszego? Takich influnecerów jest przecież w Polsce co najmniej kilku, a Michałek poza paroma bezpiecznymi trejdami na dźwigni 3X o dużym zabezpieczeniu nie ugrał przecież w tym cyklu za dużo. Zresztą każdy influencer buduje podobne pozycje długoterminowe na dźwigni.

Jeśli chodzi o Spot, to chwalił się przede wszystkim sprzedażą ETH na idealnej górce - okej, spoko, faktycznie trafił górkę. Ale przecież mamy influencerów, którzy - być może nie bawili się w trafianie idealnych górek - ale kupowali/sprzedawali zupełnie inne kryptowaluty. Które zarobiły dla nich więcej niż Ethereum dla Michałka. Bo ile Ether zrobił? 3-4x? Kryptolab przecież zrobił przeszło 10x na XRP, przeszło 100x na KAS - to jest dobry wynik, a nie utrafienie górki na ETH. Idąc dalej, przy paru milionach dolarów (rzekomych, bo dowodów na to żadnych nie widziałem) Lucas Michałek uważa się za najbogatszego w PL. Tymczasem są osoby grające w zupełnie innej kategorii wagowej również i pod tym względem - i tutaj także zacząć należałoby od Phila Koniecznego, który najpewniej zbudował już majątek wart setki milionów dolarów, a także Kubę z Kryptolab, który... co prawda nie wiem, ile ma dokładnie, ale lekką ręką obraca wielomilionowymi pozycjami, więc biorąc pod uwagę, że od lat działa również na rynkach nieruchomości, metali czy akcji, to musi operować zdecydowanie większym kapitałem niż Michałek.

Tak więc, co ma na celu kreowanie tego nieprawdziwego wizerunku najbogatszego i najlepszego w przypadku Michałka?
Czy to jest takie chcenie po prostu, ego, kompleks mniejszości, a może wyparcie rzeczywistości?
Jak Wam się wydaje. Wiemy, że jest to człowiek bardzo emocjonalny, więc może za duża presja? Zapraszam do obiektywnej dyskusji.
Odpowiedz
#2

Ale się rozpisałeś. No, ale przeczytałem. Wątek trochę głupi, no bo po co o tym gadać? Michałek farmi zasięgi na X, więc wstawia różne głupie rzeczy i prowokuje, a podkreślanie swoich zarobków czy też zagrań to pewnie 50/50 sprzedaż kursu + leczenie kompleksów. Masz rację, że pod względem wyników i reszty jest daleko za dwoma wymienionymi, jednak trzeba przyznać, że pod względem kapitału jest w tej chwili w tym TOP 3. W Polsce nie ma zbyt wielu influencerów, którzy obracają pieniędzmi tak naprawdę. Większość zbiera airdropy i nagrywa materiały sponsorowane - z tego żyją, wydają to na bieżąco. Większość tych największych kanałów prowadzą osoby, które w krypto mają po kilkadziesiąt tysięcy dolarów , także co do zarobków i tak będzie w czołówce. Co nie zmienia faktu, że w ogólnym zarysie mamy tylko bogatszych Polaków, że nie jest to takie WOW (mam na myśli poza rynkiem krypto/influencerami krypto).
Odpowiedz
#3

Kuba to wiem, że pokazywał na materiałach video swoje wyniki na bieżąco w ciągu całego cyklu, ale skąd wiecie np. ile ma Phil? Wrzuca to gdzieś np. na ten mentoring?
Odpowiedz
#4

Wiele źródeł podaje szacunkowy majątek Phila, nawet takich bardziej oficjalnych, a czy wrzuca, to nie wiem. Część z nich to na pewno jakieś współprace partnerskie, dzięki którym ma większą sprzedaż, no ale realnie biorąc pod uwagę zasięgi + mentoring to przez lata faktycznie możliwe, że uzbierał większy kapitał. Musi być w tym ziarno prawdy Smile
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości