01-24-2026, 04:17 PM
Co on wygaduje? Bitcoin jest zaprojektowany tak, żeby zmiany consensusu były bardzo, bardzo powolne i wymagały prawie jednomyślności. Hard fork na taką skalę (zmiana podpisu + przymusowa migracja) to coś znacznie bardziej kontrowersyjnego niż SegWit czy Taproot. Poza tym to są koszty, nie wspominając o tym, że zajęłoby to nawet 3–7 lat od decyzji do pełnej aktywacji - gdzie komputery kwantowe już mogą do tego czasu zagrażać Bitcoinowi. Tymczasem w dalszym ciągu temat jest bagatelizowany - właśnie przez takich low IQ mądrusiów w społeczności BTC. Niech już lepiej przy swoich mentoringach zostanie.

