Liczba postów: 97
Liczba wątków: 5
Dołączył: Dec 2025
Reputacja:
0
Bitcoin vs Komputer Kwantowy (Phil Konieczny vs Kryptolab).
Postanowiłem rozpocząć dyskusję na temat dwóch odmiennych stanowisk - Phila Koniecznego, który twierdzi, że zagrożenie kwantowe nie istnieje, bo Bitcoina można zforkować + gdyby rzeczywiście komputer kwantowy był w przyszłości złamać BTC, to złamałby również tradycyjne systemy finansowe, a także Kryptolaba, który twierdzi, że decyzja o forku może być odwlekana przez społeczność Bitcoina ze względu na decentralizację, a także że fork to temat, który do pełnego wdrożenia wymaga co najmniej kilku lat + teza, że da się stworzyć komputer kwantowy targetujący tylko to, czego tradycyjne systemy finansowe nie chcą - czyli Bitcoina. W każdym razie, w Internecie znajdziecie zarówno wypowiedź Phila Koniecznego, jak i komentarz Kryptolaba w formie video na kanale. Co o tym wszystkim sądzicie? Jest zagrożenie czy go nie ma?
Liczba postów: 45
Liczba wątków: 4
Dołączył: Nov 2025
Reputacja:
0
Ja uważam, że najpewniej wszystko skończy się dobrze, to po pierwsze - jednak w tej kwestii to Kryptolab ma rację. Czas gra na niekorzyść Bitcoina np. Vitalik Buterin twierdzi, że komputer kwantowy będzie w stanie zhackować Bitcoina już za dwa lata, dlatego m.in. Ethereum już teraz pracuje nad odpornością na tego rodzaju ataki. Lab twierdzi, że to perspektywa około 10 lat lub więcej, więc tutaj ma inne zdanie, ale prawda jest taka, że im szybciej społeczność BTC się za to weźmie, tym lepiej i bezpieczniej. Zgadzam się także w kwestii, że fork to temat czasochłonny - hard fork to około 5-7 lat wdrażania, więc nie da się tak po prostu zrobić forka i już. Phil jest zbyt optymistyczny w tej kwestii, ale być może to przez to, że prowadzi mentoring, który musi przecież sprzedawać.
Zgadzam się też, że:
a) można stworzyć komputer kwantowy atakujący tylko Bitcoina na polecenie zwolenników tradycyjnych systemów finansowych, którzy Bitcoina się obawiają i uważają go za zagrożenie
b) można stworzyć komputer kwantowy, który będzie miał tylko i wyłącznie ograniczoną funkcjonalność - czyli typowo do hackowania BTC
Czyli, idąc dalej - pojawienie się komputera kwantowego nie oznacza, że w równym stopniu zagrożona będzie tradycyjna giełda, banki, Bitcoin itd. Da się stworzyć taki komputer, który będzie zdolny atakować tylko i wyłącznie Bitcoina.
Liczba postów: 98
Liczba wątków: 29
Dołączył: Nov 2025
Reputacja:
0
Myślę, że Phil Konieczny też ma wiedzę. Problem w tym, że wiedza o tym (i prawda o tym) koliduje z jego biznesplanem. Nie powie, że Bitcoin nie jest w 100% bezpieczny, bo kto wtedy go kupi? Kto kupi mentoring Phila Koniecznego, jeśli bogaci klienci nie będą mieli gwarancji, że nie ryzykują? Zauważcie, że w jego przypadku wszystko jest narracją pod zwiększenie sprzedaży. Każde video, każdy artykuł - Phil nie stara się mówić prawdy swoim widzom. Wszystko to jest od A do Z kampania marketingowa. Ten kanał jest prowadzony zupełnie inaczej niż inne kanały o kryptowalutach. Nawet, jeśli inni np. Lucas Michałek czy Marek Stiller również coś tam sprzedają i również mają swoje płatne kursy. Oni na co dzień piszą to, co uważają, a Phil w 100% skupia się na robieniu marketingu.
Liczba postów: 101
Liczba wątków: 1
Dołączył: Dec 2025
Reputacja:
0
Ogólnie zgadzam się, że jest to na razie nierealne zagrożenie, ale powiedzmy sobie wprost - tu nie chodzi o to czy Bitcoin jest fizycznie zagrożony, czy nie.
Ale o to...
- że na fork potrzeba kilku lat, więc nie wystarczy podjąć decyzji i zrobić fork
- biorąc pod uwagę powyższą kwestię, decyzję należałoby podjąć już teraz i nad tematem pracować jak np. Ethereum czy banki. Bitcoin natomiast tego nie robi, a influ się śmieją, bo to "żadne zagrożenie". Na razie, ale zanim zrobisz fork, to już może nim się stać.
- kolejna kwestia, co wtedy z walletami, które się nie zaktualizują np. walletem Satoshiego? Tak po prostu olejemy czyjeś BTC, w dodatku w takiej ilości?
- kolejna kwestia... nie chodzi nawet o zagrożenie realne typu hack BTC... ale zagrożenie związane z utratą zaufania i spadkiem wyceny wszystkiego, co nieodporne na kwanty, gdy już o komputerach kwantowych będzie się mówić więcej. Ether nie będzie spadać, tylko Bitcoin, który zostanie jako jedyny podatny na ataki kwantowe, bo wszyscy inni się zabezpieczą. O to chodzi...
Liczba postów: 97
Liczba wątków: 5
Dołączył: Dec 2025
Reputacja:
0
Coś ruszyło, tzn. zmierza to wszystko w dobrą stronę, jeśli chodzi o BTC. Zaczęto to trochę traktować jako problem, choć dalekosiężny. Problem w tym, że sporo portfeli się nie zaktualizuje. Ja rozumiem, że niby kto nie zaktualizuje, ten sam jest sobie winien, ale jednak... czy to w porządku? To pieniądze tych ludzi, powinny należeć do nich i być bezpieczne, niezależnie co się dzieje, czy wykonają ruch czy nie. Idea Bitcoina trochę się z tym kłóci, że jak nie zaktualizujesz, to stracisz. Sam nie wiem.