ETF-y Bitcoin tracą 3,8 mld USD w historycznej, pięciotygodniowej serii odpływów.
Rynek ETF Bitcoin w Stanach Zjednoczonych notuje najdłuższą od miesięcy falę odpływów kapitału. Jak wynika z danych SoSoValue, inwestorzy wycofali niemal 3,8 mld dolarów z funduszy ETF opartych na bitcoinie w ciągu pięciu kolejnych tygodni. Tylko w ostatnim tygodniu z rynku zniknęło 316 mln USD, co potwierdza utrzymującą się ostrożność inwestorów instytucjonalnych wobec największej kryptowaluty.
Największe straty odnotował fundusz IBIT zarządzany przez BlackRock, z którego w analizowanym okresie odpłynęło ponad 2,1 mld USD. To sygnał, że instytucje finansowe wciąż ograniczają ekspozycję na Bitcoina po wcześniejszych turbulencjach cenowych oraz obawach o stabilność rynku, w tym wydarzeniach związanych z giełdą Binance.
Obecna seria odpływów dorównuje długością tej z lutego 2025 roku, choć jej skala jest mniejsza. Analitycy wskazują, że na nastroje wpływają napięcia geopolityczne oraz nowe zapowiedzi ceł ogłoszone przez Donald Trump. Bitcoin notowany jest obecnie poniżej 65 tys. USD, co dodatkowo wzmacnia presję na ETF Bitcoin i może zwiastować zwiększoną zmienność rynku w najbliższych tygodniach.
Stablecoin Ripple USD coraz bliżej kapitalizacji 2 mld dolarów.
Stablecoin $RLUSD od Ripple dynamicznie zbliża się do przełomowego poziomu 2 mld dolarów kapitalizacji rynkowej. Według danych CoinMarketCap obecna wartość rynkowa tokena wynosi 1,56 mld USD, przy podaży 1,55 mld jednostek w obiegu. Po niedawnym wybiciu 40 mln nowych tokenów na Ethereum oraz utrzymującym się dziennym wolumenie powyżej 43 mln USD, do psychologicznej bariery brakuje mniej niż 500 mln USD.
Strategia „boring is better”, którą obrał Ripple, przynosi efekty szczególnie w sektorze instytucjonalnym. W ostatnich dniach Deutsche Bank wdrożył technologię Ripple do płatności transgranicznych, a Société Générale rozszerzył zgodnego z MiCA euro stablecoina na XRP Ledger. Rynek obserwuje także planowaną ekspansję w Japonii z udziałem SBI Holdings.
W przeciwieństwie do zmiennego XRP, $RLUSD utrzymuje stały kurs 1 USD i generuje wolumen przekraczający 100 mln USD dziennie. Jeśli tempo emisji i integracji z sektorem finansowym zostanie utrzymane, przekroczenie 2 mld USD kapitalizacji do II kwartału 2026 roku wydaje się scenariuszem bardzo realnym.
Wyszukiwania „Bitcoin nie żyje” biją rekord, gdy kurs BTC spada poniżej 70 tys. dolarów.
Fraza „Bitcoin nie żyje” osiągnęła w lutym historyczny szczyt popularności w Google Trends, gdy kurs Bitcoina utrzymywał się w rejonie 68 tys. dolarów. Dane udostępnione przez Solid Intel pokazują, że wskaźnik wyszukiwań zbliżył się do poziomu 100 pkt, co tradycyjnie towarzyszy momentom silnej paniki rynkowej.
Bitcoin ($BTC) w ostatnich 30 dniach stracił ponad 24%, cofając się z poziomów powyżej 88 tys. dolarów notowanych pod koniec stycznia. Obecnie cena oscyluje wokół 68 tys. dolarów, a wolumen obrotu wzrósł do blisko 42 mld dolarów w ciągu doby. Tak głęboka korekta wpisuje się w schemat rynkowej kapitulacji, kiedy inwestorzy detaliczni masowo kwestionują przyszłość największej kryptowaluty.
Co ciekawe, według raportu VanEck obecny, niemal 29-procentowy drawdown może oznaczać wygaszanie presji sprzedażowej. Historia pokazuje, że rekordowe wyszukiwania haseł wieszczących „śmierć Bitcoina” często pojawiały się w pobliżu lokalnych dołków cenowych.
Dodatkowo analityk on-chain Ali Martinez wskazuje, że w ciągu siedmiu dni wieloryby skupiły ponad 30 tys. BTC. Choć nastroje określane są jako „ekstremalny strach”, rosnąca akumulacja dużych graczy może sygnalizować przygotowania pod potencjalne odbicie ceny Bitcoina w kolejnych tygodniach.
Podaż XRP na Binance spada, 200 mln tokenów opuszcza giełdę po 40% korekcie.
Z rynku napływa istotny sygnał dla inwestorów XRP. W ciągu ostatnich 10 dni z giełdy Binance wypłacono około 200 milionów tokenów XRP, co przełożyło się na spadek wskaźnika podaży na tej platformie z 0,027 do 0,025. W praktyce oznacza to, że coraz mniej monet jest dostępnych do natychmiastowej sprzedaży, co historycznie bywa oznaką akumulacji.
Zmiana ta nastąpiła po mocnej, około 40-procentowej korekcie ceny XRP od początku roku. Jednocześnie notowania odbiły od lutowego minimum, zyskując nawet 35%, jednak wzrost nie przebił kluczowego oporu. Obecnie cena ponownie zbliża się do ważnej strefy wsparcia między 1,19 a 1,36 dolara. Jej utrzymanie może być kluczowe dla dalszego kierunku trendu.
Co ciekawe, sentyment wokół XRP rośnie, mimo że zainteresowanie innymi kryptowalutami wyhamowało. Optymizm inwestorów wynika m.in. z rozwoju ekosystemu Ripple Labs oraz nowych partnerstw. Spadająca podaż na giełdzie może ograniczyć presję sprzedażową, ale dopiero wybicie powyżej poziomu 1,67 dolara potwierdziłoby powrót silnego trendu wzrostowego.
Najbliższe dni mogą okazać się decydujące dla przyszłości kursu XRP.
Członek Fed Neel Kashkari ostro o kryptowalutach: „Bezużyteczne, to tylko puste słowa”.
Neel Kashkari, prezes Federal Reserve Bank of Minneapolis, ponownie wywołał burzę w świecie kryptowalut. Podczas panelu dyskusyjnego zakwestionował realną użyteczność aktywów cyfrowych i stablecoinów, określając argumenty ich zwolenników jako „puste slogany”, które nie przekładają się na praktyczne korzyści dla konsumentów.
Kashkari odniósł się do popularnej narracji, według której stablecoiny rozwiązują problem drogich i wolnych przelewów międzynarodowych. Jego zdaniem nawet jeśli środki docierają natychmiast, użytkownik nadal musi wymienić je na lokalną walutę, co eliminuje rzekomą przewagę. Jak podkreślił, aby system działał bez tarć, cały świat musiałby korzystać z jednej waluty cyfrowej, co jest scenariuszem nierealnym.
Przedstawiciel Federal Reserve postawił branży kluczowe pytanie o rzeczywiste zastosowania kryptowalut poza spekulacją i nielegalnymi działaniami. Odpowiedzi, które otrzymał, nazwał „bezsensownym żargonem”, sugerując brak przekonujących przykładów użycia w codziennym życiu.
Wypowiedzi Kashkariego wpisują się w sceptyczne podejście Fed do rynku cyfrowych aktywów. Jego komentarze mogą wpłynąć na debatę o regulacjach i przyszłości kryptowalut, zwłaszcza w kontekście rosnącej roli stablecoinów w globalnym systemie finansowym.
Ethereum Foundation publikuje aktualizację z priorytetami protokołu na 2026 rok.
Ethereum Foundation opublikowała nowy komunikat, w którym przedstawiono kluczowe kierunki rozwoju protokołu Ethereum na 2026 rok. Plan koncentruje się na trzech filarach: skalowaniu sieci, poprawie doświadczenia użytkowników (UX) oraz zwiększeniu odporności głównej warstwy (L1).
Jednym z najważniejszych celów jest podniesienie limitu gazu powyżej 100 milionów. Zmiana ta ma zwiększyć przepustowość blockchaina i ograniczyć przeciążenia, szczególnie w okresach największego ruchu. Dzięki temu więcej transakcji będzie mogło być przetwarzanych bezpośrednio w warstwie podstawowej, co poprawi wydajność całego ekosystemu.
Fundacja planuje także rozwój technologii ePBS oraz zwiększenie pojemności tzw. blobów, co ma obniżyć koszty działania rozwiązań warstwy drugiej (L2), takich jak rollupy. Ta optymalizacja może znacząco wpłynąć na tańsze i szybsze korzystanie z aplikacji DeFi i Web3.
Istotnym elementem roadmapy jest również wdrożenie klienta attester zkEVM, który przyspieszy integrację dowodów zero-knowledge. W obszarze bezpieczeństwa priorytetem pozostaje odporność na cenzurę oraz przygotowanie na zagrożenia związane z komputerami kwantowymi. To pokazuje, że Ethereum chce utrzymać pozycję lidera technologicznego w nadchodzących latach.
Deutsche Bank stawia na Ripple, by zrewolucjonizować globalne płatności.
Deutsche Bank przyspiesza wdrażanie technologii blockchain, integrując infrastrukturę opracowaną przez Ripple Labs. Celem jest modernizacja płatności transgranicznych, które od lat krytykowane są za wysokie koszty, długi czas realizacji i zależność od pośredników. Według informacji podanych przez Der Aktionär, bank chce odegrać kluczową rolę w nowej inicjatywie opartej na technologii rozproszonego rejestru.
Nowe rozwiązanie ma zastąpić część procesów obsługiwanych dotąd przez SWIFT, umożliwiając niemal natychmiastowe rozliczenia oraz większą przejrzystość operacji. Dzięki blockchainowi instytucje mogą przesyłać środki bezpośrednio, eliminując opóźnienia i ograniczając koszty. Szacuje się, że wdrożenie DLT może obniżyć wydatki operacyjne nawet o 30%.
Deutsche Bank planuje również rozwój usług przechowywania aktywów cyfrowych i obsługi transakcji walutowych w czasie rzeczywistym. To ważny sygnał dla rynku kryptowalut, ponieważ szersze wykorzystanie technologii Ripple zwiększa znaczenie tokena XRP jako narzędzia zapewniającego natychmiastową płynność.
Choć kurs XRP pozostaje pod presją ogólnego trendu spadkowego, rosnące zainteresowanie ze strony globalnych instytucji finansowych może w dłuższym terminie wzmocnić jego pozycję. Integracja blockchain w bankowości wskazuje, że przyszłość międzynarodowych płatności będzie szybsza, tańsza i bardziej cyfrowa.
Rafał Zaorski krytycznie o KGHM i cenach miedzi i srebra. Wieszczący wieczną hossę na rynku metali nie mają racji?
Znany spekulant giełdowy Rafał Zaorski podważył popularną narrację o niekończącej się hossie na rynku metali. Jego zdaniem rosnące ceny srebra mogą paradoksalnie wywołać presję spadkową na ceny miedzi. Klucz tkwi w strukturze produkcji – nawet 70–75 proc. globalnej podaży srebra pochodzi z kopalń metali bazowych, co potwierdza Silver Institute.
Zaorski wskazuje na przykład KGHM Polska Miedź, jednego z największych producentów miedzi i jednocześnie czołowego wytwórcy srebra. Wzrost cen srebra poprawia rentowność całego wydobycia, co może zachęcać spółki do zwiększania produkcji. Efekt uboczny to większa podaż miedzi, która w dłuższym terminie może ograniczyć potencjał wzrostowy jej ceny.
Nie wszyscy zgadzają się z tym scenariuszem. Eksperci podkreślają, że zwiększenie wydobycia wymaga czasu, inwestycji i decyzji regulacyjnych. Dodatkowo o opłacalności kopalń wciąż decydują głównie ceny miedzi, a nie srebra.
Prognoza Zaorskiego pokazuje jednak, jak silnie powiązany jest rynek surowców. Dla inwestorów oznacza to konieczność analizy nie tylko popytu, ale też zależności między metalami, które mogą przesądzić o przyszłych trendach cenowych.
Biały Dom rozważa nowe rozmowy z firmami krypto i bankami w sprawie odsetek od stablecoinów.
Biały Dom analizuje możliwość zorganizowania kolejnego spotkania z przedstawicielami branży kryptowalut oraz sektora bankowego, aby przełamać impas wokół regulacji stablecoinów. Jak poinformowała Eleanor Terrett z Crypto in America, rozmowy mogłyby odbyć się jeszcze w tym tygodniu, choć ostateczna decyzja nie została podjęta.
Głównym punktem sporu pozostaje kwestia oferowania odsetek od stablecoinów. Platformy kryptowalutowe argumentują, że takie rozwiązania zwiększają atrakcyjność cyfrowych aktywów i wspierają innowacje finansowe. Z kolei banki obawiają się odpływu depozytów, co mogłoby zachwiać ich modelem biznesowym i zmienić układ sił na rynku finansowym.
Dotychczasowe spotkania nie przyniosły przełomu, co opóźnia prace nad kluczową ustawą regulującą rynek kryptowalut w Kongres Stanów Zjednoczonych. Administracja wyznaczyła koniec lutego jako nieformalny termin osiągnięcia kompromisu. Po tym czasie kalendarz polityczny może utrudnić dalsze działania legislacyjne.
Potencjalne porozumienie w sprawie stablecoinów ma ogromne znaczenie dla przyszłości rynku kryptowalut. Regulacje dotyczące odsetek mogą wpłynąć na konkurencję między bankami a platformami blockchain oraz określić kierunek rozwoju cyfrowych finansów w USA.
Doradcy finansowi stale pytani przez klientów o XRP – dyrektor Grayscale.
Rosnące zainteresowanie XRP wykracza poza inwestorów detalicznych i coraz częściej obejmuje także doradców finansowych. Jak ujawniła Grayscale Investments, klienci regularnie pytają o tę kryptowalutę, co wskazuje na rosnącą rolę XRP w rozmowach inwestycyjnych. Zdaniem Rayhaneh Sharif-Askary, aktywo to jest jednym z najczęściej omawianych na rynku cyfrowych walut, ustępując popularnością jedynie Bitcoinowi.
Eksperci podkreślają, że zainteresowanie nie ogranicza się do spekulacji. Instytucje finansowe, w tym BlackRock, Mastercard i Franklin Templeton, analizują możliwości wykorzystania infrastruktury XRP Ledger do płatności i tokenizacji aktywów. Według Odelia Torteman, technologia ta została zaprojektowana z myślą o przejrzystych rozliczeniach między instytucjami, co może ograniczyć koszty i zwiększyć efektywność operacyjną.
Dodatkowo partnerstwa rozwijane przez Ripple z firmami takimi jak Gemini, DBS, Securitize oraz VanEck wzmacniają pozycję XRP jako narzędzia dla sektora finansowego. W efekcie XRP coraz częściej postrzegany jest nie tylko jako aktywo inwestycyjne, ale także jako kluczowy element infrastruktury nowoczesnych finansów opartych na blockchainie.
