Rezerwy Bitcoina na giełdach spadają do poziomów z 2019 roku. ETF-y i firmy akumulują BTC.
Bitcoin wciąż handluje poniżej poziomu 70 tys. dolarów, a rynek kryptowalut pozostaje w fazie podwyższonej zmienności. Mimo krótkoterminowej niepewności pojawiają się jednak sygnały wskazujące na głębokie zmiany strukturalne w ekosystemie BTC. Najnowszy raport CryptoQuant pokazuje, że ilość Bitcoina przechowywanego na scentralizowanych giełdach spadła do poziomu nienotowanego od 2019 roku.
Według danych analityków na giełdach znajduje się obecnie około 2,7 mln BTC. Trend spadkowy rozpoczął się w 2022 roku i znacząco przyspieszył po upadku FTX. W samym listopadzie tamtego roku inwestorzy wycofali z platform ponad 325 tys. monet, przenosząc środki do prywatnych portfeli.
Istotną rolę w zmniejszaniu podaży na giełdach odgrywają także instytucje. Od stycznia 2024 roku fundusze ETF oparte na Bitcoinie zgromadziły już około 1,3 mln BTC, co stanowi blisko 6,7% całkowitej podaży. Równocześnie rośnie liczba firm traktujących kryptowalutę jako aktywo rezerwowe – ich skarbce posiadają już około 1,1 mln BTC.
Zmiany te wpływają na dynamikę rynku. Coraz większa część podaży Bitcoina trafia do długoterminowych portfeli instytucjonalnych, co ogranicza płynność na giełdach. W dłuższej perspektywie może to prowadzić do silniejszych ruchów cenowych, gdy popyt ponownie wzrośnie. Obecnie BTC konsoliduje w okolicach 67 tys. dolarów, a kluczowym poziomem dla byków pozostaje strefa 70–72 tys. dolarów.
Cena AVAX rośnie po rekordowym tygodniu aktywności sieci Avalanche.
Blockchain Avalanche ma za sobą jeden z najbardziej intensywnych tygodni w swojej historii. W ciągu ostatnich siedmiu dni sieć przetworzyła aż 20,2 mln transakcji, co jest drugim najwyższym tygodniowym wynikiem w historii głównego łańcucha C-Chain, odpowiedzialnego za obsługę smart kontraktów i aplikacji zdecentralizowanych.
Dynamiczny wzrost aktywności użytkowników potwierdzają także dane dotyczące portfeli – liczba aktywnych adresów osiągnęła poziom 1,318 mln. W tym samym czasie infrastruktura sieci pracowała na rekordowych obrotach, generując 584 208 bloków, co stanowi najwyższy tygodniowy wynik od momentu uruchomienia projektu w 2020 roku.
Jednym z największych atutów Avalanche pozostaje szybkość działania. Obecna wersja sieci zapewnia finalność transakcji w około 2,08 sekundy, co oznacza niemal natychmiastowe potwierdzenie operacji. To znacząca przewaga nad wieloma konkurencyjnymi sieciami, w tym Ethereum, gdzie proces finalizacji może trwać nawet około minuty.
Rosnąca aktywność przełożyła się także na rynek. Token Avalanche (AVAX) wzrósł w ostatnich 24 godzinach o 4,58%, osiągając poziom 9,35 dolara. Kapitalizacja projektu przekroczyła 4 mld dolarów, a analitycy wskazują, że przy utrzymaniu pozytywnego sentymentu – oraz korelacji z Bitcoin – kurs może wkrótce przetestować psychologiczną barierę 10 dolarów.
Twórca projektu, Emin Gün Sirer, podkreślił, że wzrost aktywności następuje mimo trudnych warunków makroekonomicznych i słabszej koniunktury na rynku kryptowalut. Jego zdaniem pokazuje to, że Avalanche pozostaje atrakcyjną platformą dla twórców aplikacji Web3 oraz użytkowników szukających szybkiej i skalowalnej infrastruktury blockchain.
Ether, Solana i XRP rosną, gdy Donald Trump sygnalizuje szybki koniec konfliktu z Iranem.
Rynek kryptowalut odbił we wtorek po wcześniejszych spadkach, a główne altcoiny zanotowały wyraźne wzrosty. Optymizm inwestorów pojawił się po wypowiedzi prezydenta USA, Donald Trump, który zasugerował, że konflikt z Iranem może zakończyć się „bardzo szybko”, a cele militarne Stanów Zjednoczonych są już w dużej mierze zrealizowane.
Największym beneficjentem poprawy nastrojów był Ether, który odzyskał poziom 2029 USD, rosnąc o 2,6% w ciągu doby i ponownie przekraczając psychologiczną barierę 2000 USD. Solana zyskała 2,9% do 85,67 USD, natomiast BNB wzrósł o 2,6% do 639 USD. XRP podrożał o 1,7% do 1,37 USD. Słabiej zachował się Dogecoin – jego kurs zwiększył się jedynie o 1%, pozostając wciąż około 1,4% poniżej poziomów z ubiegłego tygodnia.
Poprawa sentymentu była widoczna także na tradycyjnych rynkach. Azjatyckie giełdy odbiły o około 2% po wcześniejszym silnym spadku, a akcje technologiczne w indeksie MSCI Asia Pacific wzrosły o 3,5%. Jednocześnie ceny ropy spadły po wcześniejszym skoku powyżej 100 dolarów za baryłkę.
Według analityków rynek kryptowalut zdążył już wcześniej zdyskontować negatywne informacje geopolityczne. Potwierdzają to dane o przepływach kapitału – w ubiegłym tygodniu fundusze kryptowalutowe przyciągnęły 619 mln dolarów, z czego aż 521 mln trafiło do produktów opartych na bitcoinie.
Kluczowym poziomem dla Ethereum pozostaje obecnie 2000 USD. Jeśli kryptowaluta utrzyma się powyżej tego pułapu i zacznie kierować w stronę 2500 USD, może to oznaczać początek nowego trendu wzrostowego. Kolejnym ważnym wydarzeniem dla rynku będzie marcowe posiedzenie Rezerwy Federalnej, które może zdecydować o dalszym kierunku dla kryptowalut i globalnych aktywów ryzykownych.
Plan Donalda Trumpa na obniżenie cen ropy ujawniony. Biały Dom rozważa nadzwyczajne działania.
Administracja prezydenta Donald Trump analizuje pilne działania mające powstrzymać gwałtowny wzrost cen ropy naftowej. Według źródeł zbliżonych do Białego Domu rozważany jest pakiet nadzwyczajnych instrumentów, które mogłyby ustabilizować rynek energii po tym, jak ceny surowca przekroczyły poziom 100 dolarów za baryłkę.
Skok cen jest bezpośrednio związany z napięciami na Bliskim Wschodzie po atakach USA i Izraela na Iran pod koniec lutego. W efekcie globalne notowania ropy wzrosły nawet do 119 dolarów za baryłkę – najwyżej od połowy 2022 roku. Wraz z nimi rosną ceny benzyny i paliw, co budzi obawy o powrót presji inflacyjnej w Stanach Zjednoczonych.
Jednym z rozważanych scenariuszy jest skoordynowana sprzedaż strategicznych rezerw ropy we współpracy z państwami G7. Równolegle analizowane są inne rozwiązania: ograniczenie eksportu amerykańskiej ropy, interwencja na rynku kontraktów terminowych, czasowe zniesienie części ceł na paliwa oraz złagodzenie przepisów transportowych wynikających z tzw. Jones Act.
Eksperci podkreślają jednak, że wpływ tych działań na globalne ceny może być ograniczony. Kluczowym problemem pozostają zakłócenia transportu przez Strait of Hormuz, którym przepływa około 20% światowych dostaw ropy. Dopóki szlak ten nie wróci do pełnej przepustowości, presja na ceny może się utrzymywać.
Wzrost kosztów paliw pojawia się w szczególnie wrażliwym momencie politycznym – tuż przed wyborami do Kongresu w listopadzie, które zdecydują o przyszłej równowadze sił w Waszyngtonie.
Kraken z dostępem do Fed. Czy Ripple może zdobyć własne konto master?
Kraken osiągnął ważny kamień milowy regulacyjny w USA. Bankowa spółka firmy, działająca na podstawie licencji SPDI w stanie Wyoming, otrzymała dostęp do głównych systemów płatniczych Rezerwy Federalnej. Oznacza to, że Kraken jako pierwsza firma krypto uzyskała tzw. master account, pozwalający na bezpośrednie połączenie z infrastrukturą płatniczą Fed, w tym z systemem Fedwire.
Decyzja natychmiast wywołała spekulacje dotyczące kolejnego potencjalnego beneficjenta – firmy Ripple. Dziennikarz krypto Paul Barron zasugerował, że spółka może podążyć podobną ścieżką. W lipcu 2025 r. Ripple złożył wniosek o krajową licencję banku powierniczego oraz dostęp do konta master w Fed. W grudniu firma otrzymała warunkową zgodę od Office of the Comptroller of the Currency.
Analitycy podkreślają, że Kraken wyprzedził Ripple głównie ze względu na wcześniejsze działania – firma ubiega się o dostęp do Fed już od 2020 roku. Mimo to eksperci wskazują, że ewentualna zgoda mogłaby wzmocnić ekosystem Ripple, zwłaszcza w kontekście stablecoina RLUSD i roli tokena XRP jako aktywa pośredniczącego w płatnościach międzynarodowych.
Bezpośredni dostęp do Fed nie oznaczałby jednak, że XRP trafi do systemów Fed. Potencjalne korzyści dotyczyłyby głównie szybszych rozliczeń dolarowych, co mogłoby zwiększyć atrakcyjność infrastruktury Ripple dla instytucji finansowych. Na ostateczną decyzję regulatorów rynek może jednak poczekać jeszcze kilka lat. 🚀📊
Solana ewoluuje w warstwę rozliczeniową płatności. Wolumen wzrósł o ponad 755%.
Sieć Solana coraz wyraźniej zmienia swoją rolę w ekosystemie kryptowalut. Według najnowszych analiz Messari blockchain ten w ciągu ostatniego roku przekształcił się w ważną warstwę rozliczeniową dla płatności, konkurując nie tylko z innymi sieciami, ale także z firmami fintech.
Dane wskazują, że całkowity wolumen płatności w sieci Solana wzrósł w 2025 roku aż o 755,3% rok do roku. To niemal trzykrotnie więcej niż mediana wzrostu w branży fintech, która wyniosła około 268%. Blockchain obsługuje już około 46% transferów stablecoinów wśród konkurencyjnych sieci oraz aplikacji finansowych.
Na rozwój ekosystemu wpłynęły m.in. partnerstwa z firmami takimi jak Visa, Stripe czy Worldpay, które wykorzystują Solanę do rozliczania płatności w stablecoinach, głównie USD Coin. Program pilotażowy Visa związany z USDC osiągnął już roczny wolumen na poziomie 3,5 mld dolarów.
Coraz więcej firm decyduje się również na emisję własnych stablecoinów w tym ekosystemie. Przykładem jest Western Union, które wybrało Solanę do stworzenia własnego tokena płatniczego. Aktywność sieci przekłada się także na rosnące opłaty transakcyjne – Solana generuje już ponad 5 mln dolarów tygodniowo, ustępując jedynie TRON.
Rosnące wykorzystanie blockchaina wspiera również kurs tokena SOL, który po ostatniej korekcie powrócił w okolice 88 dolarów. Eksperci wskazują, że rozwój płatności może stać się jednym z kluczowych filarów dalszego wzrostu ekosystemu Solany.
SoFi pierwszym bankiem z licencją krajową w USA, który obsługuje depozyty Solana.
SoFi ogłosił przełomową integrację z blockchainem Solana, umożliwiając swoim 13,7 mln klientów bezpośrednie wpłaty tokenów SOL z zewnętrznych portfeli. To pierwszy bank z krajową licencją w USA, który pozwala na natywne depozyty on-chain w ramach pełnoprawnej infrastruktury bankowej.
Dzięki nowej funkcji użytkownicy mogą kupować, sprzedawać, przechowywać i przesyłać SOL bezpośrednio w aplikacji bankowej, obok tradycyjnych produktów finansowych, takich jak konta oszczędnościowe czy rachunki bieżące. To znaczący krok w kierunku integracji kryptowalut z klasycznym systemem finansowym i zwiększenia dostępności aktywów cyfrowych dla klientów detalicznych.
SoFi, który zarządza aktywami przekraczającymi 50 mld dolarów, konsekwentnie rozwija swoją ofertę cyfrową. Firma znana jest również jako właściciel praw do nazwy stadionu SoFi Stadium w Kalifornii, co podkreśla jej silną pozycję rynkową i rozpoznawalność marki.
Wprowadzenie depozytów Solana może przyspieszyć adopcję kryptowalut w sektorze bankowym USA. Integracja regulowanego banku z publicznym blockchainem pokazuje, że granica między tradycyjną bankowością a Web3 szybko się zaciera, a instytucje finansowe coraz śmielej wchodzą w świat aktywów cyfrowych.
Ripple (XRP) publikuje whitepaper z nowym planem dla banków i instytucji.
Ripple zaprezentował nowy whitepaper przedstawiający plan rozwoju handlu aktywami cyfrowymi dla banków oraz inwestorów instytucjonalnych. Dokument zatytułowany „Plan for Corporate Digital Asset Trading” opisuje kompleksowy model, który ma zwiększyć bezpieczeństwo, efektywność i skalowalność dostępu do rynku kryptowalut.
Według raportu obecna infrastruktura handlu kryptowalutami stwarza istotne bariery operacyjne. Instytucje finansowe muszą utrzymywać wiele kont na różnych giełdach, zarządzać oddzielnymi limitami kredytowymi oraz ponosić ryzyko kontrahenta dla każdej transakcji. Upadłość lub problemy pojedynczej platformy mogą prowadzić do zamrożenia środków, co stanowi poważne zagrożenie dla dużych uczestników rynku.
Ripple proponuje rozwiązanie w postaci modelu Digital Prime Broker (DPB). W tym systemie jeden główny broker konsoliduje płynność, pośredniczy w kredytowaniu oraz rozlicza pozycje zbiorczo. Ma to ograniczyć wymogi kapitałowe, zmniejszyć ryzyko oraz usprawnić operacje handlowe.
Kluczową rolę w tej koncepcji odgrywa XRP Ledger, który umożliwia rozliczenia on-chain, większą przejrzystość oraz szybsze bilansowanie zobowiązań. Ripple podkreśla, że proponowany model może upodobnić rynek kryptowalut do dojrzałej infrastruktury prime brokerage znanej z rynku walutowego FX, co może przyspieszyć adopcję kryptowalut przez sektor bankowy.
Kryzys w Iranie ujawnia kryptowalutową „szarą gospodarkę” reżimu wartą 7,8 mld dolarów.
Napięcia militarne z udziałem Iranu, Stanów Zjednoczonych i Izraela ponownie skierowały uwagę na ukrytą gospodarkę kryptowalutową Teheranu. Według danych Chainalysis, wartość irańskiego ekosystemu cyfrowych aktywów osiągnęła w 2025 roku aż 7,78 mld dolarów, co odpowiada PKB małych państw.
Iran zalegalizował wydobycie bitcoina już w 2019 roku, umożliwiając licencjonowanym podmiotom korzystanie z taniej energii w zamian za przekazywanie części wydobytych środków bankowi centralnemu. Kryptowaluty stały się narzędziem omijania sankcji i finansowania importu bez udziału dolara i zachodnich banków.
Kluczową rolę odgrywają stablecoiny. Analiza Elliptic wskazuje, że bank centralny zgromadził ponad 500 mln dolarów w USDT, próbując stabilizować gwałtownie tracącego na wartości riala. Jednocześnie zwykli obywatele coraz częściej przenoszą środki do prywatnych portfeli w obawie przed kryzysem.
Znaczący udział w przepływach ma Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej, powiązany z ponad połową napływów kryptowalut pod koniec 2025 roku. Kryptowaluty umożliwiają szybkie transfery wartości poza systemem bankowym, choć transakcje nadal mogą być śledzone, co pokazały kontrowersje wokół Binance.
Eksperci podkreślają, że dalsza eskalacja konfliktu może tymczasowo ograniczyć wydobycie, ale globalna sieć szybko się dostosuje. Kryptowaluty pozostają jednak kluczowym narzędziem finansowym państw objętych sankcjami.
Aave przekracza 1 bilion dolarów w pożyczkach i poszukuje nowych integracji z bankami i fintechami.
Protokół finansów zdecentralizowanych Aave osiągnął historyczny kamień milowy – łączną wartość udzielonych pożyczek przekraczającą 1 bilion dolarów, co stanowi rekord w świecie DeFi.
„Dekadę temu DeFi i Aave nie istniały – były jedynie pomysłami. Dziś Aave jest fundamentem pożyczek on-chain, tworząc otwarty i globalny system finansowy” – powiedział Stani Kulechov, CEO Aave Labs, w poście na X. Według niego celem Aave jest stworzenie „największej i najefektywniejszej sieci płynności na świecie”, z której będą korzystać zarówno deweloperzy, jak i banki czy fintechy, usprawniając globalne finanse.
W sierpniu Aave Labs uruchomiło Aave Horizon, nowy rynek pożyczkowy na Ethereum, dedykowany instytucjom finansowym i firmom tradycyjnym. Wśród pierwszych uczestników znaleźli się VanEck, WisdomTree i Securitize. Obecnie Aave zabezpiecza ponad 27,2 mld USD w TVL, umożliwiając użytkownikom zarabianie odsetek i natychmiastowe pożyczki z użyciem kryptowalut jako zabezpieczenia.
Jednocześnie społeczność Aave jest podzielona w sprawie propozycji DAO dotyczącej finansowania Aave Labs – chodzi o pakiet wart 42,5 mln USD w stablecoinach i 75 000 tokenów $AAVE, który miałby zostać przeznaczony na operacje protokołu przy równoczesnym przekazywaniu wszystkich przychodów do skarbca DAO.
